Parafia Rzymskokatolicka Św. Łukasz Ewangelisty w Lipnicy Wielkiej
Parafia Rzymskokatolicka
Św. Łukasz Ewangelisty
w Lipnicy Wielkiej
Galeria zdjęć

Galeria zdjęć:

2013. Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro, Brazylia, lipiec

      Zapiski sporządzone na pielgrzymim kolanie przez ks. Piotra Studnickiego, zobrazowane wykonanymi przez niego i przez towarzyszących mu pielgrzymów zdjęciami.

Rio de Janeiro, 27 lipca 2013 r.
5.07 naszego czasu, 0.07 czasu lokalnego 
 
       Przyszedł czas...
 
      ...na relację z 3 dnia :) Dzisiejszą katechezę głosił ks. Kard. Kazimierz Nycz. Poświęcona była tematowi jak zrealizować słowa Chrystusa "Idźcie i głoście", a innymi słowy jak i gdzie głosić Chrystusa? Zwrócił uwagę, że lepiej oddaje sens oryginalnych słów tłumaczenie "Idźcie i czyńcie uczniów"  Wskazał na to, że za św. Franciszkiem mamy przede wszystkim głosić Chrystusa naszym życiem. Dopiero, gdy to nie wystarczy używamy słów.   
      Mamy tak żyć, żeby dla innych było oczywiste, że jesteśmy ludźmi wierzącymi i naszym postępowaniem, miłością okazywaną na co dzień mamy rozpalać w nich pragnienie Boga i umacniać ich wiarę. Do tego potrzeba być uczniem. Nie można nim być jednak nie mając mistrza. Uczeń musi chcieć więcej! więcej wiedzieć, więcej być ... i musi mieć w sobie pokorę, bo bez niej nie będzie umiał przyznać, że jeszcze czegoś nie wie, że jeszcze jest coś co musi poznać.
       A gdzie głosić Chrystusa?
      Przede wszystkim w swojej rodzinie. Nawet w najlepszej, najbardziej wierzącej jest potrzeba głoszenia Chrystusa. Tym bardziej w rodzinach przeżywających różne trudności i tragedie.
       W rodzinie, którą się w przyszłości założy, dbając o czystość, miłość i wiarę osoby, którą się obdarza uczuciem.
      W szkole. bo katecheta nie jest w stanie poświęcić wszystkim odpowiednio dużo uwagi. A najlepiej przemawia świadectwo rówieśników. W końcu wszędzie tam gdzie będziemy przebywać.
       Zakończył słowami o. św. Franciszka: Dodajcie Chrystusa do swojego życia.
        *** 
      Mam nadzieje, że te krótkie relacje choć trochę pomogły Wam poczuć ducha Światowych Dni Młodzieży i odkryć jak być uczniem Chrystusa. : )
      Prawdopodobnie jest to ostatnia relacja. Jutro nocujemy na plaży po czuwaniu oczekując na niedzielną Eucharystie i nie będę miał dostępu do komputera, a później powrót do domu : )
                                                                                            Szczęść Boże : )
                                                                                            Wikary
 
Rio de Janeiro, 26 lipca 2013 r.
7.03 naszego czasu, 2.03 czasu lokalnego 

 

       Pozdrawiam wprost z Copacabany!
 
      Relację piszę nocą. Mamy dokładnie 24:00. Przed chwilą wróciliśmy z Copacabany po pierwszym spotkaniu z Ojcem Franciszkiem. Powrót zajął nam prawie 4 godziny. Kwaterę mamy dość daleko od centrum. Nie mam dostępu do tv zwłaszcza naszej co zrozumiałe więc nie wiem, czy pokazują co tutaj się dzieje na ulicach.
      To jest coś niesamowitego. Radość, entuzjazm, spontaniczność.:)
       Nie ma ulicy, autobusu, pociągu, czy stacji metra, gdzie nie można by usłyszeć "Tu jest młodzież papieża", Viva Papa, Viva Christo i inne. (nie jestem pewny czy to jest właściwa pisownia. Piszę ze słuchu.)

      Na Copacabanie było niesamowicie. Można to było na pewno zobaczyć w relacjach w Tv. Ale to co było później, to nie da się tego opisać. Na plaży było ponad milion ludzi. Później ten milion musiał wrócić na noclegi. I tak szliśmy w grupie kilku tysięcy osób ulicami Rio, śpiewając, śmiejąc się. Razem. Nie ważne z jakiego kraju, nie zawsze po flagach da się rozpoznać, bo często grupy wymieniają się flagami i innymi drobiazgami z pakietów pielgrzyma : ) Na zdjęciach można będzie zobaczyć jak idziemy przez tunel (może miał 200 m. Pamiętam natomiast czego nie potrafię przekazać po łączach: ten pogłos, tę "siłę" wszystkich śpiewających : ) Nie miało też znaczenia, że tłok w autobusach , pociągach czy na drodze, (to też możecie zobaczyć na zdjęciach) miasto było przynajmniej w okolicach plaży sparaliżowane. Nikt się jednak nie śpieszył, nie denerwował, nie ten to następny autobus przyjedzie :) 
       Polaków choć jest niewielu, bo ok 2 tys. to jednak widać i przez wielu jesteśmy zauważani. Nie spotkaliśmy jeszcze grupy, która choć czasem nie potrafi rozpoznać flagi to jednak Poland czy Polonia doskonale rozumie i od razu skojarzenia i rozmowy wędrują w stronę Jana Pawła : ) Dużo wspólnych zdjęć i radości, nawet jeśli nie rozumiemy słów, które do siebie mówimy. :) Jedność czuć i widać wszędzie. Oby po niedzieli jej nie brakło w codziennym życiu.

      Dzisiejszą katechezę wygłosił ks. bp. Henryk Tomasik z Radomia. Poświęcona była odpowiedzi na pytanie jak być uczniem Chrystusa. Ks. Biskup na początku przytoczył historię pewnego gimnazjalisty z Warszawy, który w swojej klasie był wyśmiewany z powodu swojej wiary i dlatego, że był ministrantem. Nie reagował na te zaczepki, ale pewnego razu w klasie wstał i głośno dał świadectwo "Jestem katolikiem i cieszę się z tego"
     Biskup Tomasik podkreślił, że nie możemy być "czterokołowymi katolikami" czyli takimi których do chrztu przyniesiono, do pierwszej komunii przyprowadzono, do ślubu zaciągnięto i na pogrzeb do grobu zaniesiono.
       Uczniem Chrystusa jest ten kto pozwala, aby Ewangelia otworzyła mu oczy, kto żyje sakramentami i duchem ofiary. Kto jest wolny, bo żyje z Chrystusem w przyjaźni. Uczniem jest ten kto pokazuje innym Kościół - a więc wszystkich wierzących w Chrystusa.
     Niebezpieczeństwem jest to, że dzisiaj jest wielu fałszywych proroków, którzy zatruwają serca i sumienia wielu młodych ludzi, tak że nie potrafią dojrzale wierzyć i kochać. Stąd potem biorą się kolejne tragedie: nałogi, związki niesakramentalne, rozwody i in.

       I jeszcze jedna myśl dnia na dziś: Jan Paweł II w encyklice Veritatis Splendor: "Wolność to podporządkowanie się Prawdzie, a nie podporządkowanie sobie prawdy." (niekoniecznie jest to wierny cytat)

      Proszę ogłosić, że w niedzielę odprawię Mszę św. w intencji wszystkich młodych z naszej parafii, prosząc o błogosławieństwo i potrzebne łaski dla Nich, aby byli dobrymi uczniami i świadkami Chrystusa : )

      Na dzisiejszej katechezie był też obecny Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz. Nie wspomniał nic na temat następnych Światowych Dni Młodzieży, ale dla wielu również z innych krajów jest to już przesądzone, że Kraków. Jak będzie? Zobaczymy już w niedzielę. ; )

I kolejna porcja zdjęć : ) Tym razem bez opisów bo po przeczytaniu treści maila wszystko powinno być jasne. : )
Pierwszy raz było dane nam zobaczyć posąg Chrystusa z Corcovado.
 
Dobranoc i dzień dobry ; )
Wikary
 
 
 
 
Rio de Janeiro, 25 lipca 2013,
godz. 5.00 naszego czasu, 24.00 czasu lokalnego
       Pozdrowienia z Rio!

      Proboszczu z tym kajakiem to niezły pomysł bo tutaj cały czas pada deszcz i niedługo kajak będzie niezbędny żeby dotrzeć w sobotę na czuwanie : ) Kolejny dzień za nami. Spotkałem dziś na katechezach Grześka Pastorczyka no i znane nam Lipniczanki :)

     Dzisiaj katechezę głosił bp. Czaja. Temat katechezy: "Spragnieni nadziei, spragnieni Boga" Poświęcona była nadziei, bez której chrześcijanin nie może tak naprawdę żyć. W każdym z nas jest głód Boga, którego nie zdołamy zaspokoić niczym co ziemskie, bo choćbyśmy mieli wszystko, co materialne, to dalej dusza pozostanie niespokojna. Dlatego trzeba być świadomym swojej wiary, żyć świadomie swoją wiarą, nie wystarczy przyjąć chrztu, czy bierzmowania trzeba jeszcze to, co nam zostało dane (nowe stworzenie - na chrzcie, odkupienie i łaskę) przyjąć i, żyć tym i dawać innym.
       Nadzieję trzeba też stale rozwijać, gdyż istnieje niebezpieczeństwo przywyknięcia, zlekceważenia nadziei. Jest to wg biskupa bodaj najczęstszy współcześnie grzech, korzeń innych grzechów - brak tęsknoty za Bogiem. Aby wiara nie straciła wartości trzeba ciągle widzieć Chrystusa, ile nam dał i ile nam daje każdego dnia, jaką cierpliwość nam okazuje. Obyśmy stale pragnęli Boga.

     To takie małe streszczenie katechezy :)

     I jeszcze dwie myśli, z dzisiejszego dnia:
       1. z Lumen Fidei: Wiara nie rozwiąże wszystkich problemów życia, ale pomoże przez życie przejść bezpiecznie.
      2. Ksiądz który prowadził modlitwę po katechezie: :To co trudne dzisiaj, jutro może być cudem"
       To tak na razie skrótowo. Jutro postaram się coś jeszcze napisać : )

Pozdrowienia dla wszystkich : )
ks. Piotr
 
 
Rio de Janeiro, 23 lipca 2013 r.,
godz. 23.26 naszego czasu, 18.26 czasu lokalnego
Witajcie Proboszczu :)
 
 
     Po 14 dniach wędrówki po Peru dotarliśmy dzisiaj do Rio. Z Puerto Maldonado w Peru dotarcie tutaj zajęło nam 26 godzin. (10 godz. w autobusie, 2 przeloty samolotem). Narazie już od kilku godzin czekamy na kwaterunek i pakiety pielgrzyma w parafii MB Fatimskiej gdzie proboszczem jest ks. Jan Kaleta rodem z Rabki: ) Jeszcze się odezwę na razie uciekam na Mszę św. Pozdrowienia dla wszystkich!
                                                                                                         Wikary : )

Menu:

Kalendarz litrugiczny:

 
Piątek II tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Św. Agnieszki
21 stycznia 2022r.

Warto wiedzieć:

Warto wiedzieć:

Trzech papieży przyczyniło się najbardziej do upowszechnienia Różańca:


1. Papież Pius V w 1566 roku zatwierdził formę tej modlitwy


2. Papież Leon XIII wprowadził październik jako miesiąc różańcowy. Widział w Różańcu oręż przeciwko atakom szatana.


3. Papież Jan Paweł II ogłosił Rok Różańca (2002/2003). Wprowadził również tajemnice światła. "Dzięki Różańcowi zawsze doznawałem otuchy" - wyznał.



 


xtml
css
e-parafia